Przepisy - kredyty

Historię kredytu łatwo można powiązać z historią pieniądza, ponieważ w gospodarce pieniężnej możemy zaobserwować najefektywniejszy sposób udzielania kredytów. Jednak jego historia jest znacznie starsza niż historia pieniądza.

Samo słowo kredyt, wywodzi się od greckiego słowa credre, co oznacza wierzyć, ufać, czyli jak łatwo zauważyć bank lub inna instytucja finansowa udzielająca kredytu ufa klientom, ponieważ pożycza im pieniądze. Niestety jest bardzo wielu klientów, którzy nie spłacają kredytu wcale, bądź spłacają go bardzo nieregularnie, działając w ten sposób na swoją niekorzyść. Dzieje się tak dlatego, ponieważ bank i tak odzyska swoje pieniądze wcześniej czy później, tylko powstaje pytanie ile klient do tego dopłaci. Każdy klient, który ma zaległość w racie powyżej 60 dni trafia do działu windykacji bankowej.

Bank w tej sytuacji przekazuje dane klienta do Biura Informacji Kredytowej oraz do Związku Banków Polskich, gdzie klient trafia na tak zwaną czarną listę, czyli listę nieuczciwych klientów.

Wracając do historii kredytu należy wspomnieć, że kredyt znany był już w starożytności, jednak możliwości jakie dawał klientom, nie są porównywalne z tymi jakie może zaoferować w dzisiejszych czasach.

Czasy XVII wieku naszej ery spokojnie możemy porównać do czasów współczesnych, gdyż już wtedy kościół przestał krytykować banki odnośnie naliczania opłat za udzielanie kredytu. Bank, podobnie jak inne instytucje finansowe nalicza opłaty za udzielenie kredytu gdyż musi przecież na czymś zarobić. Klient podpisując umowę kredytową z bankiem jest w pełni świadomy tego, że kredyt jest oprocentowany i że są do niego doliczane prowizja i opłata administracyjna.

Oprocentowanie kredytów jest bardzo różne, ponieważ zależy to od profili klienta, kwoty kredytu no i oczywiście rodzaju udzielanego kredytu i wynosi od średnio 6% do nawet 20%, mówimy tu oczywiście o oprocentowaniu początkowym, czyli nominalnym.

Oprocentowanie nominalne kredytu charakteryzuje się tym, że jest oprocentowaniem początkowym w przypadku udzielanego kredytu do którego doliczana jest jeszcze prowizja, opłata administracyjna, a w przypadku kredytów mieszkaniowych i hipotecznych dochodzi do tego jeszcze marża.

Oprocentowanie rzeczywiste jest to nic innego jak suma oprocentowania nominalnego ,prowizji, opłaty administracyjnej i oczywiście marży.

Oprocentowanie rzeczywiste jest to fatyczny procent, jaki klient oddaje do banku, może sięgać nawet do 50%.

 


Lista tematów: